Zycie Warszawy, marzec 1993 (L/63-76)

1993-03-16 / nr. 63

2T CE mmmm liligillllli? ...........i...i...Mil.................I................................................................... Stołeczna pusta kasa Bez jednego głosu sprzeciwu przyjęła wczoraj Rada Warszawy budżet stolicy na ten rok. Choć dochody miasta mają wy­nieść ponad cztery biliony złotych wydat­ki nadal trzeba znacznie ograniczać. LUDMIŁA WESOŁOWSKI Tegoroczny budżet jest wy­ższy niemal trzykrotnie od tego z 1992 roku, ale po odliczeniu dotacji dla Miejskich Zakładów Komunikacyjnych, na wydatki pozostanie ok. 2.4 bin zł. Największa część dochodu — 57% — ma pochodzić z podatków państwowych (pię­cioprocentowy udział w podatku dochodowym od osób prawnych i piętnastoprocento­­wy — od osób fizycznych). Jedną trzecią wpływów za­pewnią dochody własne stoli­cy, a więc przede wszystkim pieniądze, uzyskane ze sprze­daży biletów MZK, a także środki przyznane z budżetu centralnego z tytułu pełnienia przez Warszawę funkcji stołecz­nych (0.1% całego dochodu), Radni znacznie ograniczyli wydatki, choć i tak przekroczy­ły one dochody o 26 mld zł. Na zapewnienie normalnego funk­cjonowania miasta, czyli na go­spodarkę komunalną i mieszka­niową, sferę socjalną i kultural­ną, administrację przypadnie 2.5 bin zł, a więc 60% wszyst­kich wydatków. W budżecie przeznaczono środki tylko na najpotrzebniejsze inwestycje, jednak nawet na te przedsię­wzięcia — np. rozbudowę kom­postowni „Radiowo” — miejska kasa będzie musiała zaciągnąć pożyczkę. Z budżetu centralne­go wpłynie 500 mld zł na bu­dowę metra, choć do wykona­nia wszystkich niezbędnych ro­bót potrzeba 300 mld zł więcej. CZYTAJ - STOLICA % Rys. MAREK RACZK0WSK Dzień świętego Patryk* Święto Zielonej Wyspy i piwa Jutro, w Dniu Św. Patryka, Irlandczycy obchodzą świę­to państwowe. Z tej okazji „Życie” poświęciło historii i współczesności Zielonej Wyspy specjalny dodatek. Wraz z właścicielami sto­łecznych pubów zaprasza­my do wspólnej zabawy — św. Patryk jest przecież tak­że patronem piwa, CZYTAJ - STOLIC/ Joyce, Wilde, Sbaw i... C gpliP=|g§ij '• 'IPTTTTfij śwłfty Pi “WcłnH Ir od pJa* i Pub\' nrnri ;• -Zielona Wyspa Sir’ll Premier Li Peng zapowiada szybki rozwój gospodarki Rząd Chin utrzyma szybkie tempo rozwoju gospo­darczego kraju, pomimo groźby inflacji — zade­klarował premier Li Peng na otwarciu dorocznej sesji parlamentu. Premier ChRL zarzucił Brytyjczy­kom utrudnianie transferu władzy w Hongkongu, który za 4 lata ma wrócić do chińskiej macierzy. TADEUSZ BARZDC Zdaniem Li Penga również w tym roku Chiny mogą rozwijać gospodarkę w tempie, które dla reszty świata jest dzisiaj oszała­miające. Po gwałtownym przy­spieszeniu w wysokości 12.8 proc., osiągniętym w 1992r., chińska gospodarka otrzymała teraz od szefa rządu przyzwole­nie na wzrost 8-9 proc. „W ra-zie korzystnych warunków możliwa jest większa stopa wzrostu” — oświadczył pre­mier ChRL w dorocznym rapor­cie o planach rządu, przedsta­wionym na forum Ogólnochiń­­skiego Zgromadzenia Przedsta­wicieli Ludowych (parlamen­tu), które wczoraj rozpoczęło 17-dniowe obrady w Pekinie. Li Peng przyznał, że nie Wszyscy w Chinach odnoszą takie same korzyści z realiza­cji reform rynkowych. Jedni bogacą się szybciej od innych. Premier ostrzegł również przed „stałą groźbą inflacji” oraz wezwał do bardziej racjo­nalnego lokowania inwestycji, zwłaszcza w dziedzinach rol­nictwa i transportu, które roz­wijają się znacznie wolniej. Sprawy gospodarcze zajęły dwie trzecie 2-godzinnego przemówienia, w którym znala­zły się zapowiedzi walki z ko­rupcją, ostrych cięć w aparacie administracyjnym — redukcja urzędników o 25 proc. — oraz wprowadzenia podatku docho­dowego i systemu zasiłków dla bezrobotnych. Sukces reform — podkreślił szef rządu — gwa­rantuje przewodnia róla KPCh. Premier ChRL oskarżył W. Brytanię o destabilizację Hong­kongu poprzez jednostronne próby reform politycznych przed powrotem kolonii do Chin w 1997 r. Wezwał do przestrzegania brytyjsko-chiń­­skiego układu, który reguluje zasady okresu przejściowego. CZYTAJ NA STR. 2 Pieniądze dla Warszawy chwalenie budżetu stolicy na rok bieżący przez Ra­dę Warszawy nie zamyka dyskusji nad zasadami fi­nansowania miasta. Dziwić raczej może pełna ak­ceptacja zaprezentowana przez radnych. Przedsta­wiciele sześciu dzielnic albo nie potraktowali po­ważnie zarzutów burmistrza Śródmieścia Jana Rutkiewicza i zarządcy Ochoty Janusza Foksa albo woleli przyjąć budżet nie­ścisły w obawie przed wprowadzeniem zarządu komisarycz­nego, który pozbawiłby ich funkcji rajców miejskich. Jan Rutkiewicz uważa, że przy opracowaniu budżetu zani­żono dochody z podatków, nie wzięto pod uwagę obniżenia dotacji dla MZK, pominięto odsetki bankowe. Stanowczo za­protestował przeciw stwarzaniu nieprawdziwej, jego zdaniem, alternatywy „biedne miasto — bogate dzielnice”. Zakwestionowaniem uchwały budżetowej grozi Janusz Foks powołany przez premier Suchocką na stanowisko „organu gmi­ny” Ochoty, pełniącego jednoosobowo funkcje burmistrza, za­rządu i rady. Od początku roku przedstawiciele Ochoty i Ursu­sa nie zasiadają w Radzie Warszawy. W Sejmie trwają prace nad nowym ustrojem stolicy. Posłowie rozpatrują projekty za­kładające bądź utworzenie dużej dzielnicy śródmiejskiej oto­czonej dziesięcioma gminami podmiejskimi, bądź jednej wiel­kiej gminy Warszawa. Przyjęcie któregoś z tych projektów po­zwoli na stworzenie jednego budżetu stolicy w miejsce dzie­więciu — osiem dzielnic i budżet Warszawy. Czy jedna miej­ska kiesa będzie zasobniejsza i lepiej wykorzystywana, okaże się być może w przyszłym roku TOMASZ OZDOWY U UBEZPIECZENIA Łódzki sąd ogłosił upadłość „Westy” SA Wczoraj Sąd Rejonowy w Ło­dzi ogłosił upadłość „Westy” S.A. W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że „Westa” co najmniej od początku 1992 roku prowadziła działalność z naruszeniem przepisów pra­wa. Zobowiązania klientów „Westy” i „Westy-Life”, której upadłość ogłoszono na po­czątku lutego, przejmie Fun­dusz Ochrony Ubezpieczo­nych. Na odszkodowania z Funduszu mogą liczyć tylko osoby fizyczne. Będzie on wypłacał 100 proc. zobowią­zań bankruta w przypadku ubezpieczeń na życie, 90 proc. z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych (OC) i 50 proc. w pozostałych przypad­kach (np. AC). RAD, PAP Wręczono Złote Kaczki 1992 Wczoraj w kinie „Relax” wręczono po raz 34 Złote Kaczki doroczną nagrodę, przyznawaną przez czytelników tygodnika „Film” dla najlepszych polskich aktorów oraz filmów: krajowe­go i zagranicznego. Otrzymali je: Krystyna Janda, Bogusław Lin­da, „Psy” Władysława Pasikowskiego i „Milczenie owiec” Jo­nathana Demme’a. Ponadto wyróżniono „Misję” Rolanda Joffe w kategorii najlepszego utworu, rozpowszechnianego na wideo. „Psy” obejrzało w tym sezonie 300 tys. widzów. W plebiscycie publiczności pokonały one „Europę, Europę” Agnieszki Hol­land i „Zwolnionych z życia” Waldemara Krzystka. JAW CZYTAJ NA STR. 12 Władysław Pasikowski I Bogusław Linda Fot MICHAŁ SADOWSKI ABORCJA Dzisiaj ustawa weszła w życie 0d dziś obowiązuje w Pol­sce ograniczone prawo ko­biet do aborcji. Nie będą one Jut mogły przerwać ciąży ze względu na trudną sytuację życiową. Za abor­cję niezgodną z prawem grotą 2 lata więzienia. LUIZA KOWALSKA „Ustawa o planowaniu rodzi­ny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży” zezwala na aborcję tylko w czterech ściśle określonych przypadkach. Za złamanie tego prawa wszystkim, oprócz kobiety, grożą od dziś 2 lata więzienia. Komitet na rzecz Referendum apeluje o nadsyła­nie informacji o naruszaniu pra­wa kobiet do zabiegów, o odmo­wach przeprowadzania badań prenatalnych, niedostatku oświaty seksualnej i braku środ­ków antykoncepcyjnych w apte­kach. O przygotowaniu prokura­tury do zmian, które ustawa wprowadziła, o „turystycznych wyjazdach aborcyjnych” i komi­tetach referendalnych. CZYTAJ NA STR. : A' NR 63 WYD.II WTOREK 16 MARCA 1993 CENA 1500 zł NR INDEKSU 350591 DZIŚ W NUMERZ1 LUDZIE I OPINIE Radio Wolna Europa RWE przekazuje zaufa­nie do demokracji. Jest to przesłanie wciąż aktualnei KRAJ Kiedy Konstytucja? Komisja Konstytucyjna Zgromadzenia Narodo­wego: spory i targi o przewodniczących zespołów FORUM Normalne mocarstwo Rozmowa z Siergiejem Jastrzembskim, rzeczni­kiem rosyjskiego MSZ GOSPODARKA Kuszenie zapachem Czy polskie wyroby z ziarna kakaowego jedynie podszywają się pod czekoladę? RYNEM Supersamy i ich oferta Dziś wyniki badań in stytutu GETAS-P0LSKA czternastu warszaw­skich supermarketów u REKLAMA. ŚWIATOWY DZIEŃ PRAW KONSUMENTA Smak raju dla dzieci Uczniowie nie wiedzą, czym jest reklama. Traktują ją jako jeszcze jeden film i wierzą w jej prawdziwość. 40% pieniędzy polska rodzina wydaje na produkty kupowane dla dzieci, albo za ich namową. Większość maluchów przyjmuje bezkrytycznie wszystko, co zo­baczy w tv, a tylko 5% dziesięcio- i dwunastolatków wie, co oznacza słowo „reklama”. Dlatego Federacja Konsumentów chce, by powstał kodeks reklamy, przestrzegany przez producentów. IZABELLA WIT-KOSSOWSKJ Uczniowie odbierają rekla­mę przeznaczoną dla siebie ja­ko jeszcze jeden film albo in­tegralną część programu dla dzieci nadawanego przed lub po reklamie — wynika z badań przeprowadzonych przez Fe­derację Konsumentów na kilku tysiącach uczniów w wieku 10-12 lat. Ankietę przeprowa-dzono z okazji Dnia Konsu­menta, który przebiegał pod hasłem „Reklama a dziecko”. Ulubionymi przez dzieci filma­mi okazały się przeznaczone dla dorosłych reklamy środ­ków czystości i kosmetyków. Uczniowie lubią najbardziej reklamy telewizyjne. 14% dzie­ci twierdziło, że w tv szuka wy­łącznie reklam! 15% chciałoby, aby były one nadawane czę­ściej. Prawie wszyscy ucznio­wie uważają, że reklama poma­ga w dokonaniu zakupu. Nega­tywnie na to pytanie odpowie­działo tylko siedem osób na sto. Wprawdzie ponad 70% dzie­ci stwierdziło, że tylko czasami wierzy w to, o czym zapewnia je reklama, jednak blisko poło­wa na pytanie: „Jaki smak ma batonik «Bounty»? ”, odpowie­działo: „Ma «smak raju!»”. Federacja Konsumentów nie zamierza starać się o zakaz emitowania reklam dla dzieci. — To nie da rezultatów. W wielu domach zostanie prze­cież telewizja satelitarna, na którą nie mamy wpływu — twierdzi prezes fundacji, Mał­gorzata Niepokulczycka. Federacja chce, by ułożono kodeks reklamy, którego mu­sieliby przestrzegać producen­ci, a który dotychczas w Pol­sce nie istnieje. Zapisy zaleca­ne przez Międzynarodowy Kodeks Reklamy zostały po­minięte zarówno w ustawie o radiofonii i telewizji, jak i w ustawie o zapobieganiu nie­uczciwej konkurencji. Fundacja uważa, że, pod ko­niec każdej reklamy słodyczy powinna ukazać się informacja, że należy myć zęby po ich zje­dzeniu. Reklama nie może też wyrabiać w dziecku złych na­wyków, jak m.in. film promują­cy batonik „Snickers”. Sugeruje on, że w razie uczucia głodu dziecko powinno sięgnąć po ten baton, a więc po coś słodkiego. CZYTAJ' ÜÁ kTR ■ NAJTANIEJ! LODÓWKI • PRALKI • KUCHNIE ZAMRAŻARKI • KUCHNIE MIKROFALOWE* ZMYWARKI „HURTOWNIA FABRYCZNA" 150 TYPÓW TRANSPORT BEZPłATNY. REALIZUJEMY ZAMÓWIENIA TELEFONICZNE I „EURO" Kasprzaka 25A (wejście od Bema); pon—pt 8—19, sob 9—15 lei. 32-77-82. 32-23-09. 659-29-87. fax:32-77-82

Next