Zycie Warszawy, maj 1993 (L/102-112)

1993-05-04 / nr. 102

­ ' ' ' i..­ . .....j?...­.......f^.........5?....................................-------------------- - - - :.: :. :: : . : .:::: :::::: :: : ■ yy\y\yyyy;y : : : -:: .;..: ; ■ : ;.:::: :: : :: ;y y; . yy y yy : : yy y y y yy : . :. : :: ; ; : . : - : . : : : : :::: : . : : ' , : , : : : : . ;:: : : : : :: : : : : : ::: : . :: yy ■ : Nasza Polska Sejm uchwalił w piątek ustawę o narodowych funduszach inwestycyjnych i ich prywatyzacji. Premier Hanna Suchocka stwierdziła, że zrobio­ny został poważny krok w stronę dalszych re­form. Minister Lewandowski powiedział, że prze­rwano stan niepewności w przedsiębiorstwach. MAŁGORZATA POKOJSKA Ustawę przyjęto z niewielki­mi zmianami w stosunku do projektu rządowego. 215 postów głosowało za, 178 przeciw, 22 wstrzymało się. Koalicja podzie­liła się: 15 posłów ZChN — na 41 głosujących — opowiedziało się przeciw ustawie. W PL, któ­re z koalicji wychodzi, 8 posłów na 19 było przeciw. Natomiast większość klubów SLD i „Soli­darności” głosowała za ustawą, co przesądziło o jej uchwaleniu. Minister Lewandowski po­wiedział, że przyjęta przez Sejm wersja jest „realna i wy­konalna” oraz zgodna z zamy­słem projektodawców. Do ucze­stnictwa w programie nie włą­czono dzieci, jak chciał ZChN. Odrzucono również inny wnio­sek tego ugrupowania, by w ra­dach nadzorczych narodowych funduszów inwestycyjnych za­siadali wyłącznie obywatele polscy. Nie obniżono, jak postulowa­ła „Solidarność”, opłaty rejestra­cyjnej (cena świadectw udziało­wych) z 10 do 5% średniego wy­nagrodzenia. Przegłosowano na­tomiast zwolnienie przedsię­biorstw (spółek), objętych pro­gramem powszechnej prywaty­zacji, z oprocentowania kapitału akcyjnego, co jest poważną za­chętą do udziału w nim. Wzmocniono jednak zasadę do­browolności. Na przystąpienie do prywatyzacji zgodę wyrażać ma rada pracownicza po zasię­gnięciu opinii zebrania ogólnego pracowników lub ich delegatów. CZrrAJ NA STR. 4 Majowe manifestacje pod znakiem przemocy na całym świecie Zorganizowany przez SdRP i OPZZ pochód zakłóciło kilkuna­stu młodych ludzi. Zgromadzeni na schodach kościoła Święte­go Krzyża obrzucili manifestantów obelgami i jajami.Wraz z SdRP w pochodzie tym wzięła udział PPS. — Jeśli lewica się nie zjednoczy — krzyczał lider tej partii, Piotr Ikonowicz — nadejdą ciemne czasy, czasy rządów legio­nistów od Moczulskiego i oszołomów od Olszewskiego. Pierwszomajowa demonstracja w Moskwie przerodziła się w bitwę z milicją. Na Sri Lance podczas manifestacji zginął w zamachu bombowym prezydent tego państwa. 3 maja w Krakowie członkowie partii centroprawicowych wy­gwizdali ministra Jana Marię Rokitę i senatora Krzysztofa Ko­złowskiego. MC CZYTAJ NA STR. 2, 4, 5 I 1 Plerwszomalowlczów obrzucali lalami I obelgami Ich przeciwnicy m.ln. ze schodów kościoła Świętego Krzyża =ot. ANNA PIETUSZKO Nieznane powody samobójstwa Pierre’a Beregovoy Francja wstrząśnięta została nieoczekiwaną samobójczą śmiercią byłego premiera Pierre’a Beregovoy. Wszyscy zastanawiają się, Jakie byty bezpośrednie powody tego desperackiego kroku czoło­wego polityka. LILIANA BATKO z Parvża Do tragicznego wydarzenia doszło 1 maja po południu, oko­ło 10 kilometrów od miejscowo­ści Nevers. Po dniu spędzonym z rodziną i z wyborcami, koło mostu gdzie lubił spacerować, Pierre Beregovoy zastrzelił się z magnum 357, należącego do członka jego ochrony. Ten czołowy działacz Partii Socjalistycznej był symbolem kariery osiągniętej własną pra­cą. Nie miał matury, był samo­ukiem. Nikt jednak nie kwe­stionował jego kultury, wiedzy i kompetencji, jakiej dał dowód kierując przez lata minister­stwem finansów i gospodarki. Realizował własną linię opartą na polityce silnego franka, ograniczenia inflacji i rygorze budżetowym. Po niedawnej druzgocącej klęsce socjalistów w wyborach parlamentarnych, część partyj­nych towarzyszy obarczała go winą za porażkę. Tę niespra­wiedliwą — jego zdaniem — krytykę odbierał Beregovoy bardzo osobiście i przyczyniła się ona w niemałej mierze do jego depresji. Walkę z korupcją uczynił swym hasłem. Tymczasem nie­dawno prasa doniosła o bez­procentowej pożyczce, jaką by­ły premier zaciągnął w 1986 r. u zmarłego w trzy lata później przemysłowca Rogera-Patrice Pelata, osobistego przyjaciela prezydenta Mitterranda. Pelat oskarżony był o nieuczciwą operację giełdową. Niełatwo było dowieść Pierre’owi Bere­govoy własnej niewinności. Nawet cień podejrzenia był dla niego w tej sytuacji nie do zniesienia. Niektórzy politycy obarczają też w jakieś mierze odpowie­dzialnością za tę śmierć prasę francuską, która stworzyła wo­kół byłego premiera atmosferę osobistej nieuczciwości Pierre Beregovoy Fot. AP m Uwłaszczenie społeczeństwa U właszczenie społeczeństwa od momentu obalenia realnego socjalizmu było podstawowym obowiąz­kiem i — jak same głosiły — zadaniem nowych elit politycznych, kierujących życiem kraju. Polacy, ska­zani na ogromnie dolegliwy spadek stopy życiowej, postawieni w obliczu szybko rosnącego bezrobocia, którego przedtem praktycznie nie znali, narażeni nagle na ekonomicz­ną konfrontację z najbardziej rozwiniętymi krajami Zachodu, musieli poczuć, że są panami u siebie. Powinni poczuć to w kieszeni. Powinni zobaczyć, że wprawdzie drobna — ale jed­nak — część państwowego majątku, na który pracowali wśród wyrzeczeń całe dekady, stała się ich. Tę satysfakcję rodząca się demokracja obowiązana była im dać. Dobrze się więc stało, iż Sejm zaakceptował projekt po­wszechnej prywatyzacji, choć już pod zmienioną nazwą. Nie jest najważniejsze — choć i nie całkiem bez znaczenia — czy i jakie projekt ten ma wady. Najistotniejsze jest to, że posło­wie uwłaszczyli społeczeństwo. Teraz przed projektem debatą w Senacie. Trudno przewi­dzieć, jakie zmiany przegłosują senatorowie. Warto zwrócić uwagę, iż jednym z głównych zadań programu jest ożywie­nie kilkuset firm, podlegających prywatyzacji. Dlatego po­wszechne, bezpłatne rozdawnictwo akcji, bez żadnych zmian w sposobie zarządzania tymi firmami, utrąciłoby aż dwie war­tości naraz. Tego, co dane darmo, nie szanuje się, a przetrwa­nie starych porządków w sprywatyzowanej firmie gwarantu­je stratę szansy na zmiany. KRZYSZTOF KRUBSK W Bośni rozpoczął się wyścig wojny z szansą pokoju Przywódca bośniackich Ser­bów, Radovan Karadzić, który podpisał w niedzielę, 2 maja, ONŻ-owski plan pokojowy dla Bośni i Hercegowiny, ma nadzieję, iż parlament samo­zwańczej Republiki Serbskiej w BiH zaakceptuje w środę przy­jęty przez niego dokument. Przekonania tego nie podziela jednak wielu polityków z b. Ju­gosławii. Zdaniem prezydenta Chorwacji, Tudjmana, ludzie, którzy rozpętali agresję w Bośni, „mają irracjonalny i nieobliczal­ny charakter” i nie można od nich oczekiwać jakichkolwiek logicznych kroków. Zresztą przewodniczący „parlamentu” Serbów bośniackich, Momczilo Krajisnik, zdążył już oświad­czyć, iż plan Vance’a i Owena jest „nie do przyjęcia w obe­cnym stanie”. Z rezerwą wyniki spotkania w Atenach, na którym Karadzić zaakceptował plan pokojowy, przyjęto w Londynie i innych stolicach zachodnich. Scepty­cyzm co do dobrej woli bośniac­kich Serbów nakazuje więc se­kretarzowi stanu USA, Christo­­pherowi, kontynuować konsul­tacje w sprawie ewentualnych posunięć militarnych w celu zmuszenia Serbów do zaprzesta­nia walk w Bośni. Natomiast w wypadku wcielenia w życie po­rozumień pokojowych, Amery­kanie uczestniczyliby w pokojo­wych siłach zbrojnych, utworzo­nych ze swymi partnerami z NATO. N, PAP, Reuter CZYTAJ NA STR.C MATURZYŚCI ’93. PO RAZ 20 Z „ŻYCIEM” Jubileuszowy konkurs najlepszych prac Od lat o tej porze zaprasza­my uczniów kończących szko­ły średnie oraz ich nauczycieli języka polskiego do udziału w ogólnopolskim konkursie na najlepsze prace maturalne z te­go przedmiotu. Teraz okazja jest szczególna, będzie to bo­wiem dwudziesta, jubileuszo­wa edycja naszego konkursu. Regulamin zawsze jest taki sam. We współzawodnictwie biorą udział prace absolwen­tów szkół średnich (ogólno­kształcących i zawodowych). Prace typuje i przesyła do re­dakcji szkoła (najwyżej dwie prace). Każda praca powinna hyć przesłana w maszynopisie, opatrzona stemplem szkoły i pismem przewodnim dyrekcji, w którym należy podać imię, nazwisko i dokładny domowy adres autora (z kodem poczto­wym), a także imię i nazwisko nauczyciela języka polskiego w klasie maturalnej. Nie są po­trzebne recenzje. Prace prosimy przesłać do 22 czerwca (decyduje data stempla pocztowego) pod adre­sem: Redakcja „Życia Warsza­wy”, 00-575 Warszawa, al. Ar­mii Ludowej 3/5, z dopiskiem na kopercie „Maturzyści ’93”. - Podczas wakacji prace prze­czyta i oceni jury; w jego skład wejdą — jak zwykle — wybit­ni specjaliści. Nazwiska laure­atów i ich nauczycieli opubli­kujemy w pierwszych dniach września. Autorzy najlepszych prac otrzymają cenne nagrody. HEL DECYZJA PREZYDENTA Order Orła Białego dla papieża Jana Pawła II Podczas uroczystości trzecio­majowych przed Grobem Nie­znanego Żołnierza w Warszawie prezydent Lech Wałęsa poinfor­mował zebranych, że w ponie­działek nadał Order Orła Białe­go Janowi Pawłowi n. To naj­wyższe polskie odznaczenie, przywrócone w 1992 r. zostało przyznane po raz pierwszy w Trzeciej Rzeczypospolitej. PAP % JUTRO ił'\U b w Leon Bójko Renata Gorczyńska Gustaw Herling-Grudzińsld Ryszard Kapuściński Piotr Załuski o „Imperium’ R 102 WYD. WTOREK 4 MAJA 1993 CENA 2000 z( NR INDEKSU 350591 DZIŚ W NUMERZE WYDARZENI/) Telepajęczarz namierzony Poczta będzie ścigać uchylających się od opłat abonamentowych za telewizję FORUM Polubić azylantów Niemiecka marchewka readmisyjna dla Polski GOSPODARKA Boomu nie będzie Centralny Urząd Planowania: Gasną przyczyny wzrostu gospodarczego KULTUR/I Standardy Rozmowa z Adamem Makowiczem, pianistą jazzowym 13 Album - jutro Kolejna wkładka albumu „Życia” z fotografiami dawnej Warszawy ukaże się wyjątkowo nie dziś, lecz jutro. Również w środę po raz pierwszy nasz nowy dodatek — „Życie Akademickie” Czterdziestometrowa karuzela Od 1 maja warszawski lunapark Cricoland zaprasza na prze­jażdżkę największą W Polsce karuzelą „Tajfun”. Do montażu tego urządzenia na placu Defilad użyto 140-tonowego dźwi­gu. Jej gondole, wirujące na wysokości czterdziestu metrów, zabierają sześćdziesięciu śmiałków. Jak twierdzą organizato­rzy, jest to największa, po kolejce górskiej, atrakcja świato­wych wesołych miasteczek. MO Najnowsza atrakcja Crlcolandu — karuzela „Tajfun” Fot. ANDRZEJ HRECHOROWICi WIELKA PROMOCJA W WYBRANYCH APTEKACH OTRZYMASZ BEZPŁATNIE MELISANĘ 47 ml przy zakupie MEUSANY 95 ml lub tabletki NEO-ANGIN przy zakupie MEUSANY 155 ml Melisana Klosterfrau to naturalny preparál z 13 ziół leczniczych o wszechstronnym działaniu, Firma KLOSTERFRAU to znany i ceniony w Europie producent naturalnych środków leczniczych. NAJLEPSZE LEKARSTWO NA WIOSENNE DOLEGLIWOŚCI -MEUSANA KLOSTERFRAU Ul Klosterfrcu GŁĆ PROSPER Warszawa tel.32-21-12 39-47-7F [ DYSTRYBl CARBO Katowice tel. 156-00-5' fax 155-36-3 neo-anam ZY IMPEX Olsztyn tel. 27-75-ÍX tax 26-67-7C TafcMki i böki ga MMU

Next