Zycie Warszawy, lipiec 1993 (L/151-163)

1993-07-01 / nr. 151

ZYCIE WHESZHWY iIPP' WKMUBKBSBHSBLUSHBK Droższe bilety na kolej i PKS PKP i PKS zapowiedziały wczoraj związany z wej­ściem VAT wzrost cen bile­tów od 5 lipca o 7 procent Od dziś rosną ceny energii I gazu. W sierpniu nie będzie podwyżek cen urzędowych, mówi minister Osiatyński. B. MOŻDŻYŃSKI, W. RADUCHA Ceny biletów jednorazowych oraz opłat i stawek taryfowych w komunikacji PKP i PKS wzro­sną od 5 lipca, czyli z dniem wprowadzenia VAT — poinfor­mowało Ministerstwo Transpor­tu i Gospodarki Morskiej. We­dług wicedyrektora Departa­mentu Ekonomiki i Finansów MTiGM, Mieczysława Bajur­­skiego ceny nie powinny wzro­snąć więcej, niż wynosi nowy podatek dla przewozów osobo­wych, czyli o 7%. Podwyżka cen biletów miesięcznych imiennych i szkolnych przewi­dziana jest na 1 sierpnia. W związku z wprowadze­niem VAT wzrastają o 7% — jak już podawaliśmy wczoraj — ceny energii elektrycznej i gazu oraz o 12% ceny energii ciepl­nej. Podwyżka cen energii cie­plnej wyprzedza o cztery dni wejście w życie VAT. Dlatego też jej użytkownikom przyzna­no w lipcu bonifikaty. Ustalony w tegorocznej usta­wie budżetowej harmonogram podwyżek cen nośników ener­gii przewidywał, że nastąpią one dopiero w sierpniu. O 10% miała wzrosnąć cena energii elektrycznej, o 5% — cena ga­zu, o 15% — ceny ciepłej wo­dy i centralnego ogrzewania. — Żeby nie było dwóch im­pulsów cenowych w okresie wprowadzania VAT rezygnuje­my z podwyżek sierpniowych. Cenę energii cieplnej podnosi­my o 12% po to, by nie dopu­ścić do bankructwa zakładów energetycznych — powiedział wczoraj minister finansów, Je­rzy Osiatyński. Osiatyński wyjaśnił, że decy­zja o przesunięciu zwiększo­nych wypłat premii gwarancyj­nych dla właścicieli książeczek mieszkaniowych na październik podyktowana została faktem kwartalnego rozliczania się bu­dżetu państwa z PKO BP. Mini­ster powiedział, że w tegorocz­nym budżecie państwa nie przewidywano możliwości roz­szerzenia tych premii. SPRAWIEDLIWOŚĆ. AFERY GOSPODARCZE Temida chce być szybsza Minister sprawiedliwości, Jan Piątkowski chce by są­dy szybciej rozpatrywały najważniejsze sprawy. Za­powiedział ściganie urzędni­ków państwowych dopu­szczających się przestępstw podczas prywatyzacji. PIOTR WYSOCKI Wszystkie najbardziej bulwersujące opinię publiczną afery gospodarcze zalegają w sądach — stwierdził szef resor­tu sprawiedliwości. — Taki stan rzeczy nie może być dłu­żej tolerowany. Od 8 września br. zamierzam egzekwować od prezesów sądów wojewódz­kich sprawne administrowanie kierowanymi przez nich pla­cówkami tak, aby szczególnie ważne sprawy były rozpatry­wane w możliwie najkrótszych terminach. Minister zapowiedział skie­rowanie aktów oskarżenia przeciwko byłym parlamenta­rzystom, którzy popełnili prze­stępstwa jeszcze przed zakoń­czeniem kampanii wyborczej. Dotychczas do sądu skierowa­no 8 takich spraw. W większo­ści dotyczyły one wypadków samochodowych. W najbliż­szych dniach ma trafić do są­du akt oskarżenia w sprawie Grudnia 1970 r. W tym tygodniu minister zamierza podjąć decyzje per­sonalne wobec osób odpowie­dzialnych za złe funkcjonowa­nie Departamentu Sądów i Notariatów. Jan Piątkowski mianował w poniedziałek 60 prokuratorów apelacyjnych, którzy od dziś przejmują dotychczasowe uprawnienia Departamentu Pro­kuratury resortu sprawiedliwo­ści. Do ich zadań należeć będzie m.in. nadzór nad szczególnie trudnymi śledztwami prowa­dzonymi w prokuraturach woje­wódzkich, przyjmowanie odwo­łań podejrzanych od decyzji prokuratorów niższego rzędu, jak i udzielanie porad prawnych podległym prokuratorom z pro­kuratur wojewódzkich. Od decyzji procesowych pod­jętych przez prokuratorów ape­lacyjnych nie będzie się można odwołać. Oznacza to, że wiele decyzji dotyczących szczególnie ważnych spraw, które dotych­czas były podejmowane w De­partamencie Prokuratury będzie zapadało poza Warszawą. Szef resortu sprawiedliwo­ści zapowiedział zdecydowa­ne ściganie osób dopuszczają­cych się przestępstw w czasie prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. CZYTAJ NA STR. 4 I 5 Minister Jan Piątkowski :ot. PAP/CAF - PAWEŁ K0PCZYŃS1 J Cenowy poker głoszono dwie podwyżki cen o niebagatelnym znaczeniu dla budżetów domowych. Więcej za­płacimy za energię, gaz i usługi komunikacyjne PKP i PKS. Najubożsi — emeryci, renciści i bez- ^ robotni — z lękiem myślą o wysokości lipcowych rachunków za światło i gaz. Wszyscy będziemy musieli prze­znaczyć więcej pieniędzy na wakacyjne podróże, nasze i na­szych dzieci. Zaledwie tydzień temu pisano i mówiono, że rząd przed wyborami rozdaje pieniądze. Pracownikom sfery budżetowej obiecuje podział łupów, po tym, jak banderole położą kres przemytowi alkoholi i papierosów. Członkom spółdzielni mieszkaniowych wręcza premie gwarancyjne. Przedsiębior­com przyznaje ulgi podatkowe, o ile ci zdecydują się inwe­stować w rejonach zagrożonych bezrobociem. Jak w takim razie należy rozumieć najnowsze podwyżki cen? Może w taki sposób, że rząd rozpoczął pokerową roz­grywkę. W zeszłym tygodniu zapowiedział rygorystyczną kontrolę kalkulacji cenowych, prowadzonych w pierwszych trzech miesiącach obowiązywania VAT. Zawczasu rozdaje drugiej stronie — tym którzy na rynku ustalają ceny — wszy­stkie niezbędne w tej grze karty. 5 lipca producenci i han­dlowcy będą mieli pełną wiedzę o warunkach stworzonych przez ministrów. Trudno im będzie usprawiedliwiać się nie­jasnością reguł. Rząd — co normalne — gra z myślą o wrze­śniowych wyborach. Liczy, że w ciągu najbliższych tygodni dzisiejszą niechęć wielu ludzi przekuje w aprobatę. IACEK BRZESKI Jądrowa pauza Administracja Billa Clintona zamierza wstrzy­mać podziemne próby z bronią nuklearną i nie planuje ich przeprowadzać do czasu, dopóki nie uczyni tego inne państwo. Oficjalnej decy­zji w tej sprawie Clinton jeszcze nie ogłosił, ale jest ona wkrótce oczekiwana. PIOTR BAZYLKO z Waszyngtonu Dziennik „Washington Post’ spekuluje, czy ogłoszenie na­stąpi przed przyszłotygo­­dniowym szczytem grupy G-7 w Tokio, czy też dopiero po konsultacjach z liderami naj­bardziej uprzemysłowionych państw świata. Jak powiedział „Washington Post” jeden z dyplomatów akre­dytowanych w Waszyngtonie, decyzja Clintona „usatysfakcjo­nuje Rosjan, rozzłości Francu­zów i zasmuci Brytyjczyków”. 1 lipca upływa termin 9-mie­­sięcznego moratorium na podziemne próby z bronią nu­klearną, ogłoszonego przez Kon­gres USA. Francja i Wielka Bry­tania próbowały przekonać Wa­szyngton, by już w lipcu rozpo­czął ponowne podziemne pró­by. Jednak Biały Dom, obawia­jąc się opozycji Kongresu, posta­nowił tego nie czynić. Clinton próbował przekonać kongresmanów, że USA do 1996 r., ze względów bezpieczeństwa, powinny wykonać jeszcze kilka dodatkowych prób. Jednak większość członków komisji Kongresu twierdziła, że względy bezpieczeństwa mają tu mniej­sze znaczenie niż powstrzyma­nie krajów Trzeciego Świata od przeprowadzenia podobnych prób z bronią nuklearną. Jak po­wiedział jeden z pracowników Białego Domu — „otrzymaliśmy wystarczająco dużo krytycznych sygnałów z Kongresu oraz z mass mediów, by podjąć decy­zje o powstrzymaniu się od prób z bronią nuklearną”. CZWARTEK 1 LIPCA 1993 CENA 3000 zł W INDEKSU 35059: DZIŚ W NUMERZE KRAJ Prezydent ma najwięcej BBWR i Lechowi Wałęsie telewizyjna „Panorama” poświęca więcej czasu niż wszystkim innym partiom naraz FORUM Czy tu biją dzieci? Wałbrzyskim sierocińcem zajęła się prokuratura Granice powiatów i zdrowego rozsądku Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa KULTURA Barwy mojej ziemi Nagroda roku za osiągnięcia w fotografii artystycznej PIENIĄDZE Pierwsze kroki Fundusz powierniczy zdobył tysiące nowych klientów 13 8-9 Sponsor Polonii już nie chce wspierać piłkarzy Sponsor piłkarzy Polonii War­szawa Marek Wielgus zrezy­gnował z Ich wspierania po 65 dniach od podpisania dzie­sięcioletniej umowy. „Nie stać mnie na szarganie mojego Imienia” napisał Wielgus w li­ście do władz klubu. tTRUI S7C7FPtFI W piśmie do zarządu KKS Polonia Wielgus napisał, że skłoniły go do tego fakty z ostatnich tygodni — wydarze­nia w lidze, posądzenia o sprzedaż meczów, doping, żą­dania finansowe zawodników Polonii, niewspółmierne do ich osiągnięć sportowych. Kiedy Polonia przegrała 0:4 ze Stomi-lem Olsztyn Wielgus obiecał wypłacenie premii pod warun­kiem, że w następnym meczu piłkarze zwyciężą przeciwnika różnicą minimum czterech bra­mek. Nie udało się i zgodnie z umową nie otrzymali premii. Stało się to powodem oskarżeń piłkarzy pod adresem sponsora. „Nie stać mnie na szarganie mojego imienia, czy też imienia moich firm... Zmuszony jestem zrezygnować z zarządzania pierwszą drużyną piłki nożnej, z jednoczesnym akcesem po­mocy finansowej i organizacyj­nej w innej formie” — pisze na zakończenie listu. Wielgus jest właścicielem fo­tograficznej firmy MAWI przedstawicielem Agfy na Pol­i skę. Pieniądze dla Polonii miały pochodzić przede wszystkim właśnie od Agfy. W ciągu 2 mie­sięcy Wielgus przekazał Polonii w różnej formie (premie, odżyw­ki, wyjazdy na mecze, lepsze wyżywienie, sprzęt sportowy, obóz szkoleniowy) 1.8 mld zł. Dziś Polonia nadal nie ma pieniędzy i widoków na nie. Je­śli nic się nie zmieni, będzie najbiedniejszą drużyną w I li­dze. Rezygnacja Wielgusa jest jedną z pierwszych konsekwen­cji podejrzeń i oskarżeń w ligo­wym futbolu. CZYTAJ NA STR. 1! Marek Wielgus Fot. ANDRZEJ MARZEC Po 30 latach żużel ponownie w Warszawie Dziś na stadionie Gwardii rozegrany zostanie mecz o Puchar Przewodniczącego Głównej Ko­misji Sportu Żużlowego pomiędzy czołowymi drużynami kraju — Spartą Wrocław i Apato­­rem Toruń. Wczoraj Sławomir Derdziński i Wiesław Jaguś (obaj Apator) odbyli pierwszy trening. Derdziński wynikiem 71.6 sekundy ustanowił pierwszy, nieoficjalny rekord toru. Pierwsze w Warszawie zawody na torze żuż­lowym odbyły się 9 listopada 1930 roku na stadionie Legii. Wygrał Józef Docha. Od za­kończenia II wojny światowej, do I połowy lat 60. stolica odgrywała ważną rolę w krajo­wym żużlu. Po likwidacji sekcji w Legii i Skrze warszawscy kibice na 30 lat pożegnali się ze speedwayem. EA Trening na stadionie Gwardii Fot GRZEGORZ BOGUSZEWSKI vA/vr\ Niemcy odeślą azylantów Od dziś wchodzi w Niemczech w życie nowa ustawa azylo­­wa. W myśl jej przepisów każda osoba występująca o azyl w RFN zostanie automatycznie odesłana do „bezpiecznego kraju trzeciego”. Za kraje takie Niemcy uznały wszystkich swoich są­siadów, a więc i Polskę. Na azyl w Niemczech będą mogli li­czyć tylko ci nielegalni przybysze, co do których nie będzie wiadomo dokąd ich odesłać, czytaj na str. 2 1 3 NAJTANIEJ LODÓWKI • PRALKI • KUCHNIE ZAMRAŻARKI • KUCHNIE MIKROFALOWE • ZMYWARKI sklep firmowy „Euro” Rzemieślniczy Dom Towarowy ul. Puławska 73/75 rn HURTOWNIA FABRYCZNA' 150 TYPÓW TRANSPORT BEZPŁATNY. REALIZUJEMY ZAMÓWIENIA TELEFONICZNE ■ „EURO" Kasprzaka 25A (wejście od Bema); pon—pt 8-19, sobota 9—15, niedziela 10—15 iel. 32.77.82; 45.54.41; 32.23.09; 659.29.87; 45.54.95; 32.46.93 a c O

Next