Zycie Warszawy, wrzesień 1993 (L/204-216)

1993-09-01 / nr. 204

USA. AFERA KARABINOWA Polacy nie wyszli Pięciu Polaków oskarżonych w tzw. aferze ka­rabinowej pozostanie w więzieniu na Manhat­tanie. Prokuratura, wbrew przewidywaniom, nie zgodziła się na ich warunkowe zwolnienie. Szanse na umorzenie sprawy maleją. Ameryka­nie zlekceważyli wniosek rządu polskiego. rOMASZ WRÓBLEWSKI z Nowego Jorku Prokurator Tanyia Hill nie zgodziła się we wtorek na wa­runkowe zwolnienie pięciu Po­laków. Mimo wniosku obroń­ców pozostaną oni w więzieniu do rozpoczęcia rozprawy. Argumentując swą decyzję pani Hill zacytowała ekspertów Departamentu Stanu, zdaniem których Polacy bez trudu mogli­by otrzymać w każdym polskim konsulacie nowe paszporty i „je­szcze tego samego dnia opuścić Stany Zjednoczone”. Jej zda­niem, mimo rozmaitych gwaran­cji składanych przez polski rząd, strona amerykańska nie otrzy­mała zapewnienia, że w razie złamania przez Polaków warun­ków zwolnienia i ucieczki do Polski, rząd w Warszawie do­starczy oskarżonych z powrotem na salę sądową. Co więcej — jak przypomina prokurator Hill — polskie prawo zabrania ekstra­dycji polskich obywateli do ob­cego państwa. W tej sytuacji wniosek obro­ny o warunkowe zwolnienie zo­stał oddalony. Termin rozprawy został ustalony na 7 września. Najpóźniej do czwartku pro­kuratura i pani Hill mogą odpo­wiedzieć na wniosek „amicus curiae” polskiego rządu o umo­rzenie rozprawy. Adwokaci bro­niący Polaków oskarżonych w aferze karabinowej w dalszym ciągu liczą jednak, że mediacje dyplomatyczne podjęte w piątek w Waszyngtonie przez prof. Sta­nisława Sołtysińskiego i amba­sadora Dziewanowskiego dadzą rezultaty. Jak jednak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie w prokuraturze, strona amerykańska dąży do konfrontacji i zamierza przepro­wadzić rozprawę sądową. Mimo usilnych starań strony polskiej ani Departament Stanu, ani też Departament Sprawiedliwości, nie przysłały z Waszyngtonu opinii, która byłaby przychylna apelom strony polskiej. Nasz rząd zamierza w tej sy­tuacji zaproponować obronie, by oskarżeni zgodzili się na formu­łę nazywaną w amerykańskim prawodawstwie „no contest”. Oskarżony uznaje zarzuty proku­ratury, nie przyznając się jedno­cześnie do winy. W tej sytuacji rozprawa odbyłaby się bez ławy przysięgłych, a sąd na poczet ka­ry zaliczyłby Polakom okres, któ­ry spędzili w więzieniu i wypu­ścił ich na wolność. Jednak tego rozwiązania nie chcą sami oskar­żeni, w obawie, by w Polsce nie zostało to odebrane jako przy­znanie się do winy. Adwokat Alan Drezin powie­dział „Życiu”, że rząd polski zrobił wszystko, co było w jego mocy. — Teraz sprawa jest już w rękach rządu amerykańskiego, który wyraźnie nie jest zaintere­sowany uznaniem racji waszego rządu — stwierdził Drezin Wojska rosyjskie opuściły Litwę bez oficjalnego pożegnania Ze sporym opóźnieniem wyruszył z Kowna pociąg wiozący żoł­nierzy ze 108 pułku 7 dywizji powietrzno-desantowej —- ostat­ni oddział armii rosyjskiej, opuszczający Litwę. Pociąg przekro­czył granicę w Kienie, ok. 50 km od Wilna, i ma udać się w dalszą drogę w kierunku Noworosyjska, gdzie stacjonować bę­dą wycofani żołnierze. Wcześniej odbyło się przekazanie armi: litewskiej obiektów zajmowanych przez Rosjan. Przyczyną późniejszego wyruszenia transportu była nieobecność dowódcy północno-zachodniej grupy wojsk rosyjskich, gen. Le­onida Majorowa i innych dowódców. Nie przybyli oni także na uroczystość podpisania aktu wycofania wojsk. W kuluarach li­tewskiego sejmu twierdzi się, że Majorow nie dostał pełnomoc­nictwa do podpisania tego dokumentu od prezydenta Borysa Jelcyna. PAP Jeden z ostatnich oddziałów rosyjskich przygotowuje się do opuszczenia terytorium Litw) Fot. PAP/CAF-ELT/l Suchocka prosi i krytykuje kraje NATO i EWG Premier Hanna Suchocka wezwała, aby na zimowym spotkaniu przywódców państw-członków NATO podjęto decyzję o strategii zaangażowania Sojuszu na wscnodzie i o terminarzu przyjęcia do tego paktu Polski, jako pełnoprawnego członka. Dla Polski naj­ważniejsza jest współpraca z USA, Ukrainą, w Trój­kącie Wyszehradzkim i na osi Polska-Niemcy-Francja. IGOR JANKĘ Na wtorkowym spotkaniu z korpusem dyplomatycznym pa­ni premier stwierdziła, że brak szybkiej decyzji NATO o strate­gii wobec państw Europy Środ­kowej może doprowadzić do po­szukiwania przez te kraje „za­stępczych formuł własnego bez­pieczeństwa, opartych na współ­pracy regionalnej”. — Z czasem formuły te nabierać będą charak­teru alternatywy wobec więzi północnoatlantyckich — prze­strzegała Hanna Suchocka. Pani premier skrytykowała także część państw EWG za to, że „doraźne interesy wewnę­trzne przesłaniają im interes ogólnoeuropejski”. — Wola polityczna przywódców Euro-py ustępuje czasem doraźnym, egoistycznym koniunkturom. Konkluzja taka stawała się dla mnie coraz bardziej oczywista wtedy, gdy kilkakrotnie ostat­nimi miesiącami dowiadywa­łam się o nagłych, nieprzyja­znych Polsce, restrykcyjnych decyzjach Wspólnot Europej­skich, zwłaszcza zamykających rynki europejskie przed polski­mi towarami rolnymi — mówi­ła Suchocka. Według pani premier, „cztery mechanizmy instytucjonalnej współpracy międzynarodowej mają dziś dla Polski charakter uprzywilejowany”: współpraca w Trójkącie Wyszehradzkim; w trójkącie polsko-niemiecko-fran­­cuskim („proponuję, aby została ona podniesiona na poziom sze­fów rządów”); z Ukrainą („rząd Polski chce, aby Ukraina coraz silniej była obecna, zwłaszcza w europejskiej współpracy gospo­darczej. Wszędzie tam, gdzie to możliwe, chcemy otwierać dla Ukrainy nowe drogi”), i ze Sta­nami Zjednoczonymi („oczeku­jemy zdecydowanej pomocy rządu USA w sprawie zwolnie­nia grupy polskich obywateli”). CZYTAJ NA STR. ' mm Kijów czy Moskwa W śród priorytetów polskiej polityki zagranicznej premier Suchocka wymieniła współpracę z Ukra­iną. Nie powiedziała natomiast ani słowa o sto­sunkach z Rosją. Od 1989 roku nasza polityka wschodnia trwa­ła w niezdecydowaniu, czy ma być ukierunkowana na Mo­skwę, czy też na dawne radzieckie republiki, będące dziś nie­podległymi państwami. Wydaje się, że wypowiedź Suchockiej — a zwłaszcza jej przemilczenie — jest próbą udzielenia od­powiedzi na to pytanie. Twórcy polityki rządowej zakładają, że to Kijów, a nie Moskwa, powinien być naszym podstawo­wym partnerem na wschodzie. Odczyt pani premier został wygłoszony w kilka dni po wi­zycie prezydenta Jelcyna. Wizycie, w której przygotowanie i przeprowadzenie, a zwłaszcza nagłośnienie propagandowe bar­dzo zaangażował się Belweder. Może to świadczyć, że w na­szej polityce wschodniej zarysowują się dwie opcje. Belweder­­ska strategia ukierunkowana jest na Moskwę, a rządowa — na Ukrainę. Już w przeszłości działania ośrodka prezydenckiego wykazywały, że w Belwederze traktuje się relacje polsko-rosyj­skie jako stosunki specjalnego rodzaju. Trudno powiedzieć, jakie motywy stoją za odmienną strate­gią rządu i Belwederu. Ale jedno wydaje się niewątpliwe — rosyjska demokracja jest bardzo słaba. Za kilka lat możemy mieć do czynienia z próbą częściowej restytucji imperium i odbudowy rosyjskiej sfeiy wpływów w Europie Środkowej. Gdyby tak się stało, to oś Warszawa-Kijów byłaby elementem utrudniającym realizację tych zamierzeń. PIOTR SKWIECIŃSKI OŚWIATA Obietnica podwyżki na nowy rok szkolny Podwyższenie średniej płacy w oświacie w lutym 1994 r. za­powiedziało Ministerstwo Edu­kacji Narodowej. Według sza­cunku resortu, średnia pensja nauczycielska będzie wówczas wynosiła 4 min 610 tys. zł. Rozpoczynający się dzisiaj rok szkolny jest ostatnim, w którym uczniowie uczyć się będą we­dług starych programów. Jedyna zmiana polega na przywróceniu w szkołach podstawowych i śre­dnich lekcji wychowawczych. Jednak, mimo zapewnień wice­ministra Marcinkiewicza, że już w ubiegłym tygodniu programy lekcji wychowawczych dotarły do szkół, do żadnej z podstawó­wek, do których dzwoniliśmy, programy te nie dotarły. GAC ■' < CZYTAJ NA ŚTRTs i STOLICA NR 204 WYD.II ŚRODA 1 WRZEŚNIA 1993 CENA 3000 zł NR INDEKSU 350591 DZIŚ W NUMERZE WYDARZENIA Od dziś banderole Do 31 sierpnia tylko 15 importerów złożyło wnioski o zakup banderoli FORUM Na kogo zagłosują w COP-ie? Robotnicy ze Starachowic nie wierzą, że mogą mieć wpływ na przy­szłość swojego regionu , KULTURA Odwaga ryzyka Rozmowa z Januszem Józefowiczem, choreografem, aktorem i reżyserem 13 STOLICA Zadłużony leśny szpital W Dziekanowie Leśnym długi liczą w setkach milionów DOM Zakładowe mieszkania dla gmin Ministerstwo Budownictwa chce uwolnić przedsiębiorstwa od dopłacania do zakładowych domów VII 3 I 11 iii RZĄD. POMOC DLA WOJEWÓDZTW DOTKNIĘTYCH BEZROBOCIEM Strefa w tydzień Kto zainwestuje w okolicy Mielca, może liczyć na wysokie ulgi finansowe i preferencje kredytowe _________________ W ciągu tygodnia w Mielcu powstanie specjalna strefa ekonomiczna obiecał minister przemysłu, Wacław Niewia­rowski. Inwestujący w tej strefie mają uzyskać pięcioletnie zwolnienie z podatków, zaś ci, któ­rzy zatrudnią bezrobotnych — wiele dodat­­kowch ulg finansowych. Rząd wierzy w powo­dzenie tego eksperymentu Planuje się, że w specjalnej strefie ekonomicznej wakacje podatkowe będą trwać 5 lat. Istnieje też możliwość dal­szych zwolnień z opłat. Uza­leżnione to będzie od wielko­ści zainwestowanego kapitału. Z każdym z biznesmenów pro­wadzone będą indywidualne negocjacje Przewiduje się także uspraw­nienia związane z obrotem cel­nym, ulgi w opłatach czynszo­wych, płatności w walutach wy­mienialnych, preferencje kredy­towe dla tych, którzy będą za­trudniać bezrobotnych. Pakiet zachęt dla inwestorów — pod­kreślił minister Niewiarowski - obejmuje około 12 propozycji, We wrześniu WSK Mielec przekaże amerykańskiemu kon­cernowi pierwszą partię drzwi do samolotu Boeing, wykonanych w tej fabryce. Choć produkcja jest technologicznie bardzo skompli­kowana, drzwi — po testach w amerykańskiej firmie — uzyska­ły bardzo wysoką ocenę jakościo­wą. Kooperacja z Boeingiem jest jednym z elementów prowadzo­nej w Mielcu restrukturyzacji. Rada Ministrów zapoznała się także z informacjami o prze­biegu restrukturyzacji w woje­wództwach: wałbrzyskim, łódz­kim i katowickim. Za dwa tygo­dnie specjalny zespół ma przed­stawić propozycje bardziej szczegółowych rozwiązań. MARIA NOWAK CZYTAJ NA STR. 11 Podzielone obchody urodzin „S” „Solidarność” nie da się zwyciężyć ani podzielić nawet przez tego, kto powiedział te słowa — oświadczył podczas wiecu na pla­cu Zamkowym przewodniczący związku, Marian Krzaklewski, na­wiązując do dawnego sformułowania Lecha Wałęsy. — Ta organi­zacja pokonała system komunistyczny i tej prawdy nikt nam nie odbierze — dodał. Na obchody XIII rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych przybyli m.in. Maciej Jankowski, Zbigniew Romaszewski i Zygmunt Wrzodak. Tymczasem prezydent Lech Wałęsa obchodził 31 sierp­nia w Gdańsku, uczestnicząc w mszy w kościele św. Brygidy. W historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej spotkał się on potem z kandydatami na posłów i senatorów z ramienia BBWR. LUZ CZYTAJ NA STR. i Maciej Jankowski, szef regionu Mazowsze Fot. GRZEGORZ BOGUSZEWSKI O tajnej współpracy przez telefon Okręgowe komisje wyborcze mają obowiązek udzielania obywate­lom informacji o treści oświadczeń kandydatów do parlamentu w sprawie współpracy ze służbami specjalnymi PRL. Tymczasem — jak przekonali się dziennikarze „Życia” — pracownicy Biur Wybor­czych często nie chcą ujawniać tych danych. Ekspert PKW twier­dzi, że wiadomości o treści oświadczeń powinniśmy otrzymać na­wet przez telefon, -wem czytaj na str. a Najtaniej w Euro! HURTOWNIA FABRYCZNA w CENTRUM WARSZAWY "EURO": HURTOWNIA i SALON SPRZEDAŻY Kasprzaka 25 A/od Berni tel. 32 77 82,32 23 09. pon.-pt. 8-19, sob. 9-15 niedziela 9-16 SKLEPY FIRMOWE •Rzemieślniczy Dom Towarowy Puławska 73/75 pon.-pt. 8-19 sob.9-14.tel.45 5441 "EURO" Grójecka 109 -"Pod Skrzydłami" tel. 65929 87. Don.-Dt. 9-19. sob 9-15 TRANSPORT BEZPŁATNY! REALIZUJEMY ZAMÓWIENIA TELEFONICZNE A.G.D.

Next