Zycie Warszawy, październik 1993 (L/243-255)

1993-10-16 / nr. 243

NOWY JORK. POLACY UNIEWINNIENI Wolni lecą do kraju Po blisko 20 miesiącach od aresztowania, Polacy oskarżeni w „aferze karabinowej” wyszli na wol­ność. Lawa przysięgłych nowojorskiego sądu jed­nomyślnie uznała ich niewinność. — Nie dziękuj­cie mi. Tak działa amerykańska sprawiedliwość — powiedział prowadzący sprawę sędzia Nickerson. TOMASZ WRÓBLEWSKI z Nowego Jorku Sędzia Nickerson nakazał na­tychmiastowe zwolnienie Woj­ciecha Barańskiego, Jerzego Brzostka, Zbigniewa Górki-Gra­­bowskiego, Jana Góreckiego i Je­rzego Napiórkowskiego. Zwró­cono im wszystkie rzeczy zare­kwirowane podczas aresztowa­nia we Frankfurcie n. Menem 10 marca 1992 r. Paszporty otrzy­mają na lotnisku Kennedy’ego, gdzie dostarczyli je adwokaci. Pierwszą noc na wolności Po­lacy spędzili na plebanii polonij­nego księdza w New Jersey. W budynku konsulatu RP w No­wym Jorku nie było miejsca. Konsulat, w imieniu rządu polskiego, zobowiązał się, że naj­później w poniedziałek opuszczą oni terytorium USA. Cała piątka chce zresztą wrócić do kraju naj­szybciej, jak to możliwe. LOT ufundował dla niej bilety. Ławnicy nowojorskiego sądu powiedzieli „Życiu”, że nie byli całkowicie przekonani o niewin­ności oskarżonych Polaków. To prokuratura nie potrafiła dowieść ich winy. — Od początku byli­śmy zdegustowani pracą prokura­tury — powiedzieli nam sekretar­ka i lekarz z ławy przysięgłych. — Byłem przekonany, że tak się skończy ta sprawa. Nie wie­działem tylko, kiedy nareszcie zapadnie wyrok — powiedział „Życiu” Jerzy Napiórkowski. Prawie wszystkie polskie media były po naszej strome i bardzo nam pomogły. Chciałbym bardzo podziękować dziennika­rzom — stwierdził Jan Górecki. CZYTAJ NA STR. 3 Piętnastolecie pontyfikatu Jana Pawta II W sobotę, 16 października mija piętnaście lat od wyboru Polaka na Stolicę Piotrową. — Przyznaję ze wstydem, że myślałem w momencie wy­boru — pisze o pontyfikacie Jana Pawła II osobisty przyja­ciel Papieża, redaktor naczel­ny „Tygodnika Powszechne­go”, Jerzy Turowicz — jak też Ojciec Święty sobie poradzi. On, który nie jest Włochem, który może Kurii Rzymskiej też nie zna. A już na drugi dzień, kiedy zapoznałem się z przemówieniem do Kolegium Kardynałów i przemówieniem na inaugurację pontyfikatu, wiedziałem, że sohie poradzi. O Papieżu pisze też Dominik Morawski z Rzymu CZYTAJ NA STR. 2 Jan Paweł II Fot. A. MARZEC Premier Hanna Suchocka I kandydat na premiera, Waldemar Pawlak na Inauguracyjnym posiedzeniu Senatu Fot. G. ROGIŃSKI Senatowi przewodzi marszałek Struzik Senatorowie wybrali na swe­go marszałka PSL-owca, Adama Struzika. Urząd ten przypadł mu na podstawie umowy między SLD i PSL — te dwie partie ma­ją 73 ze 100 Senatorów. Wice­marszałkami zostali: Ryszard Czarny (SLD), Zofia Kuratowska (UD) i Stefan Jurczak („S”). Posiedzenie otworzył marsza­łek-senior Jan Mulak, sędziwy działacz sportowy z PPS, wybra­ny z listy SLD. — Większość Polaków opo­wiedziała się w wyborach za kontynuacją budowy demokracji i gospodarki rynkowej, ale w in­nym tempie i innymi metodami mówił Wałęsa. Senatorowie złożyli ślubowa­nie. Zaledwie kilkoro (m.in. Ali­cja Grześkowiak z PC i b. marsza­łek August Chełkowski z „S”) do­dało po formułce „ślubuję”, sło­wa: „tak mi dopomóż Bóg”. Fran­ciszek Bachleda-Księdzulorz z BBWR był jedynym senatorem, który wyróżniał się w szarym tłu­mie. Ubrał się w strój góralski, tak jak poprzedniego dnia poseł An­drzej Gąsienica-Makowski. POZ CZYTAJ NA STR. A T o, że prezydent nazwał Waldemara Pawlaka swoim pupilkiem, nie zdziwiło nikogo. Przecież półtora ro­ku temu, po kryzysie „teczkowym”, Wałęsa dokładał wszelkich starań, aby lider PSL został premierem. Gdy operacja ta poniosła fiasko, nie krył niezadowo­lenia i mówił, że „wariant Pawlaka” byłby rozwiązaniem bar­dziej przyszłościowym od solidarnościowego rządu Suchockiej. Pupilek pozostał pupilkiem, ale relacje między nim a Wa­łęsą zmieniły się zasadniczo. Półtora roku temu powszechne były opinie, że ewentualny rząd Pawlaka byłby gabinetem ste­rowanym z Belwederu. Świadczyło o tym wiele faktów — m.in. próby kierowania do kluczowych resortów prezydenc­kich komisarzy. W czerwcu ’92 Pawlak stał na czele dńżego klubu parlamen­tarnego. Jednak ani pod względem liczebności, ani pewności siebie nie można porównywać go do obecnego PSL. Stąd ów­czesna skłonność lidera tej partii do poszukiwania oparcia w prezydencie. Obecnie jednak Pawlak wybił się na podmioto­wość. Jego rząd może starać się o poprawne stosunki z Wałę­są, ale nie będzie gabinetem prezydenckim. Oparty jest bowiem na solidnej i, jak się wydaje, trwałej większości parlamentar­nej; co może jeszcze ważniejsze — na ugrupowaniach, które nie są kanapowe i posiadają realne zaplecze polityczne. Dlate­go rząd Pawlaka nie jest teraz gabinetem marzeń Belwederu. Wałęsa życzy Pawlakowi powodzenia, twierdząc jednocześnie, że nie wierzy w jego sukces. Mówi, że liderowi PSL „nie uda się”. Trudno orzec, czy w to wierzy, ale widać, że tego pragnie. PIOTR SKWIECIŃSKI Pupilek Wałęsy Maluchy droższe od poniedziałku średnio o 4 min Od poniedziałku, 18 bm., o 6% drożeją „maluchy”. Fiat 126p FL w wersji standard kosztować będzie 64 660 000 zł, elegant — 71 028 400 zł i SX — 72 665 600 zł. Samochody dla inwalidów kosztować będą 55 575 800 zł. Informując o tych podwyż­kach firma Fiat Auto Poland SA twierdzi, że zmiana cen wynika ze wzrostu kosztów produkcji spowodowanych' inflacją. FSM nie wyklucza kolejnych podwy­żek jeszcze w tym roku. Spółka z Bielska-Białej poda­ła, że podwyżką objęte są samo­chody wyprodukowane od po­niedziałku. Ceny „maluchów” już wysłanych do dealerów nie zmienią się. WALK MOSKWA. WYWIAD Z DR FITUNI Dwie mafie dogadały się w Warszawie W Warszawie doszło przed dwoma laty do pierwszego spotkania mafii rosyjkiej i sycylijskie — powiedział moskiewskiemu korespondentów „Życia” dr Leonid Fituni z Rosyjskiej Akademi Nauk. Warszawę wybrano z uwagi na silną w nie pozycję włoskich struktur przestępczych. Późnie rosyjscy i włoscy mafiosi spotykali się w Pradze Dziś kontakty są tak ścisłe, że spotkania w Polsce i Czechach są niepotrzebne CZYTAJ NA STR. £ WARSZAWA. DWA DNI NA DWORCU Bezdomni już w schronisku na Kabatach 45 bezdomnych, którzy od dwóch dni koczowa­li na Dworcu Centralnym, przeprowadziło się wczo­raj ok. g. 20 do baraku na Kabatach. Obiekt udo­stępnił im prezydent stolicy Stanisław Wyganow­­ski. Po interwencji gmpy posłów SLD, spotkał się on z Markiem Kotańskim. Szef Monaru od dwóch tygodni bezskutecznie próbował uzyskać od władz miasta lokal dla bezdomnych usuniętych z nocle­gowni „Fosy”, w której spali dotychczas. EK CZYTAJ NA STR. 19 NOWY RZĄD Wałęsa śpiewa „Sto lat” lewicy Sto lat, sto lat! — zaśpiewa] prezydent Wałęsa, pytany przez dziennikarzy, jak ocenia szanse rządu Waldemara Pawlaka. Chwilę wcześniej Pawlak wy­szedł z gabinetu prezydenta w Sejmie. Czwartkowe i piątkowe rozmowy Wałęsy z prezesem PSL zakończyły się zawarciem paktu — uznane zostały konsty­tucyjne i zwyczajowe uprawnie­nia Belwederu (w dziedzinie wojska, bezpieczeństwa i polity­ki zagranicznej] w zamian za je­go tolerancję dla nowej koalicji. Premier Hanna Suchocka podpisała swą dymisję. Przedło­ży ją Wałęsie w poniedziałek. Tymczasem liderzy SLD i PSL zaczynają rokowania nad podziałem wpływów w nowym gabinecie. Rozmowy będą pro­wadzone przez weekend. Nieoficjalnie wiadomo, że kandydatem ludowców na szefa URM będzie raczej wiceprezes PSL, Aleksander Łuczak, niż rzecznik partii Michał Strąk. Łu­czak jest „strawniejszy” dla SLD. Sojusz liczy, że nie przeprowadzi on czystek w administracji. SLD chce mieć Marka Borowskiego ja­ko szefa jednego z kluczowych resortów gospodarczych. POZ 1 * 6 A O ' / . v RCSlTA MUŻy DO tliBlC I ♦ lit NR 243 WYD.II SOBOTA-NIEDZIELA 16-17 PAŹDZIERNIKA 1993 CENA 4000 zl NR INDFKSII 350591 DZIŚ W NUMERZE 50 stron KRAJ Minister „porządkuje” Opolszczyznę Ostatnie personalne decyzje lana PiątkowskiegoE Nie straszcie PSL-em — mówi Ryszard Miazek członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji SPORT Igrzyska po norwesku Na razie wioska olimpijska wygląda jak wymarta i 21 RPA. MANDELA I DE KLERK NOBLISTAMI Pokojowe nagrody dla polityków, dla Walusia - wyrok Laureatami Pokojowej Nagro­dy Nobla za rok 19)93 zostali wczoraj wspólnie przewodni­czący Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC), wieloletni bojownik o prawa czarnych oby­wateli RPA, Nelson Mandela oraz biały prezydent tego kraju, Frederik de Klerk. Prowadzone przez nich od 1991 roku nego­cjacje zaowocowały ostatecz­nym zniesieniem apartheidu i decyzją o dopuszczeniu czarnej większości do rządzenia krajem. — Ta nagroda to wyraz szacun­ku i uznania międzynarodowej społeczności dla drogi, jaką wy­brali obaj laureaci w dochodzeniu do demokratycznych przemian — skomentował dla „Życia” decyzję Komitetu prezydent Lech Wałęsa, Przesłał on de Klerkowi i Mande­­li list gratulacyjny. — Należy pamiętać, że przy­znanie prestiżowej nagrody nie oznacza zakończenia przemocy w RPA, tak jak Nobel przyzna­ny 10 lat temu Lechowi Wałęsie i „Solidarności” nie rozwiązał polskich problemów — głosi ko­munikat polskiego Sekretariatu Amnesty International. Również wczoraj sąd skazał na śmierć polskiego emigranta Janu­sza Walusia i Clive’a Derby-Lewi­­sa. Zostali oni uznani winnymi dokonanego 10 kwietnia zabój­stwa przywódcy Partii Komuni­stycznej, jednocześnie jednego z liderów ANC, Chrisa Haniego. LUZ, DAG CZYTAJ NA STR. 9 Demonstranci, domagający się wyroku śmierci na Walusia, cieszą się z przyznania Mandell Nagrody Nobla Fot. AF Najtaniej w Euro! HURTOWNIA FABRYCZNAwCENTRUM WARSZAWY A.G.D “EURO": HURTOWNI/ i SALON SPRZEDAŻY Kasprzaka25 A/od Bem; tel.32 77 82,32 23 09. pon.-pt. 8-19, sob. 9-15 niedziela 9-16 SKLEPY FIRMOWE •Rzemieślniczy Dom Towarowy Puławska 73/7E pon.-pt. 8-19 S0b.9-14.tel.45 5441 ’"EURO" Grójecka 109 -"Pod Skrzydłami" tel. 659 29 87. pon.-pt. 9-19, sob 9-1 £ TRANSPORT BEZPŁATNY! REALIZUJEMY ZAMÓWIENIA TELEFONICZNE ńAr,«

Next